Naleśniki z serem wiejskim i bezglutenowym budyniem w 4 minuty

Naleśniki z serem wiejskim i bezglutenowym budyniem w 4 minuty

✨ Bez mąki – idealne dla osób stosujących dietę bezglutenową lub niskowęglowodanową.

✨ Słodka uczta – te naleśniki smakują jak Twój ulubiony deser, ale są zdrowe i lekkie.
Kto już ma ochotę na te pyszności? 🥞😍 Dajcie znać w komentarzach, jak Wam smakowały i podzielcie się zdjęciami! 📸✨

Składniki na naleśniki:
🧀 250 g chudego twarogu (drobno startego lub z pojemniczka)
🥚 2 jajka
🥄 2 łyżki cukru (lub erytrytolu dla zdrowszej opcji)
🍌 Opcjonalnie: 1/2 banana (dla naturalnej słodyczy)
🥄 1 łyżeczka proszku do pieczenia
🧂 Szczypta soli
🛒 Składniki na budyń waniliowy:
🥛 500 ml mleka
🍮 1 opakowanie bezcukrowej mieszanki do budyniu waniliowego
🥄 2 łyżki cukru (lub zamiennika cukru)
✨ Opcjonalnie: 1 łyżka masła dla dodatkowej kremowości
💡 Przygotowanie:

Post navigation

MÓJ BYŁY MĄŻ DOSTAŁ NASZ DOM, SAMOCHÓD, I WSZYSTKIE NASZE PIENIĄDZE PO ROZWODZIE-ŚMIAŁEM SIĘ, BO TO BYŁO DOKŁADNIE TO, CO ZAPLANOWAŁEM. Moje małżeństwo z Mikiem zostało zrobione na długo przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów. Od wieków bardziej interesował się swoim krzykliwym wizerunkiem niż nami. Duże samochody, duży dom - jeśli krzyczał "spójrz na mnie", chciał tego. Więc kiedy w końcu powiedział mi, że chce rozwodu, nie byłem zszokowany. Co mnie, chociaż, był jak szybko był chwycić wszystko. "Chcę domu, samochodu, oszczędności" - powiedział zadowolony z siebie. Rzucił mi nawet okruchy-moje osobiste rzeczy, jakby to była jakaś hojna oferta. Tylko się uśmiechnąłem i skinąłem głową. Pozwoliłem mu wziąć to wszystko, bo wiedziałem, co nadchodzi. Mój prawnik spojrzał na mnie, jakbym był szalony, ale powiedziałem jej, żeby mu to pozwoliła. Podpisaliśmy papiery rozwodowe i wyprowadziłem się tamtego popołudnia. Chciałem rozpocząć nowe życie, ale nie przed wykonaniem ostatniego telefonu. Wszystko było ustawione. Następnego ranka zadzwonił mój telefon i był to Mike, absolutnie wściekły. "CO ZROBIŁEŚ?!"krzyczał. - Och, Mike-powiedziałem, starając się nie śmiać-co teraz jest nie tak?" "Wiesz dokładnie, co jest nie tak!- krzyknął. "Jestem w moim salonie i zgadnij, na co patrzę!" ⬇️

Leave a Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

back to top