Zdesperowany przed ważną kolacją, właściciel hotelu poprosił jedną ze swoich pokojówek, aby udawała jego żonę i milczała. Jednak „zwykła” młoda kobieta zrobiła coś, co wprawiło wszystkich przy stole w osłupienie.
W chwili desperacji właściciel hotelu potrzebował kobiety, która udawałaby jego żonę podczas ważnej kolacji z inwestorami. Nie tracąc czasu, wybrał jedną ze swoich pokojówek i polecił jej siedzieć cicho, uśmiechać…









